Slimberry (BerryFast+) czy to oszustwo? czy działa? opinie, cena, forum

Niestety o ile przed wakacjami waga elegancko mi spadała, o tyle po wakacjach już jest zdecydowanie gorzej. Niechciane kilogramy wróciły i to z tzw. efektem jojo… przed wakacjami schudłem ponad 5 kg, teraz waga jest o 6 wyższa… Więc czas poszukać czegoś nowego na odchudzanie.  Trafiłem na nowy preparat Slimberry, reklamowany na twoje piekno peel.

Slimberry – czy działa?

Otóż na stronie pełno opinii zachwalających, zachwycających i same ochy i achy. np. Daria: działa! -7 kg i szczupłe nóżki na lato 🙂 hihi  Tylko, że Daria okazuje się zdjęciem ściągniętym z sieci, gdzie indziej jest ona Lynette Gonzalez, Tanya Rivera albo Barry Mieny.

Na dole jest formularz do dodania komentarza, ale nie ma możliwości dodania zdjęcia, więc skąd się biorą zdjęcia w komentarzach ?? Poza tym, komentarze wszystkie dodane kilka godzin temu, a żadnego tydzień temu? rok temu ? I każdy komentarz ma lajki po 30-20 laków w kilka godzin, tylko skąd te lajki? z fejsa? no nie… tam nie ma żadnego fejsa…  Wszystkie komentarze to OSZUSTWO! Na stronie jest pełno niezwiązanych ze sobą faktów o tym jakie to cudowne działanie mają aronie, błonnik itd. ale nie piszą, że te kapsułki (tabletki?) mają takie działanie.

Slimberry z formułą BerryFast+ poleca Michał Borowski

Zdjęcie rzekomego Michała Borowskiego jest wzięte ze stock-a, dodatkowo rzekomy Michał Borowski prowadzący nieistniejącą klinikę w Warszawie, również figuruje jako zadowolony bezrobotny w Szwajcarii, gdzie znalazł właśnie pracę – gratulujemy. Zdjęcie na bezczelnego wklejone na stronę, że niby ktoś taki, komu w miarę pozytywnie z gęby patrzy jest super polecającym jakiś tam specyfik, który de facto jak na dole strony podkreślają: Produkt nie jest wyrobem medycznym. 

Kolejną, wydawałoby się być maksymalną bezczelnością jest totalny brak kontaktu do sprzedawcy. W Polsce obowiązują przepisy,a także normy społeczne nakazujące aby na stronie internetowej sprzedawcy były namiary na firmę: nazwa, adres, telefon, NIP itd. Tutaj nie ma nic. Ani telefonu, ani emaila, ani adresu. A co jak w tych kapsułkach będzie trucizna? kogo będziecie ścigać? kto jest odpowiedzialny za preparat? A może to sproszkowany azbest prosto z Chin? Podziwiam ludzi, którzy dają się na to naciągnąć, a że się dają to jestem na 100% pewny, bo jakby nie było naiwnych to ten proceder umarłby śmiercią naturalną, ale nie nadal się rozwija i powstają kolejne strony o rzekomo cudownych preparatach robiących totalne cuda, ze zdrowiem, nadwagą, celulitem. Normalnie magia, zażywasz kilka kapsułek i już jesteś światowej sławy modelką, chudzą o 78Kg, bez celulitu, z idealną figurą, a to wszystko za sto parę złotych prosto od jakiegoś nołnejma, który nawet nie ma odwagi się podpisać. Ważne jest też, że tak naprawdę nie wiem ani co , ani od kogo kupujemy, bo ten niby lekarz to co to jest? A jaka jest wasza opinia?

Kolejna ściema to zapewne sama formuła BerryFast+, ktoś o tym słyszał, zarejestrowana gdzieś? Jakby była zarejestrowana w jakimkolwiek kraju jako działający preparat to by się tym od razu chwalili , a skoro tego nie robią, to jest preparat działający na zasadzie cukierków lub placebo. Przeszukałem niejedno forum ale póki co żadnych opinii nie znalazłem na ten temat, a szkoda… można byłoby się pośmiać. Ja nie kupiłem i nie zamierzam, choć przyznam, że zrzucenie kilku kilogramów leży mi na wątrobie do tego stopnia, że nie mogę spać. Ciuchy też przestają się dopinać, a idzie jesień wielkimi krokami i może być problem, tym bardziej, że jak zacznie siąpić jesienny deszczyk to trudniej będzie o ruch na dworze.

SlimBerry opinie …

Wg mnie nie ma prawa działać. Skuteczne preparaty (nawet nie medyczne) nie są oparte na totalnym kłamstwie, a na stronie Centrum Odchudzania twoje piekno są tylko kłamstwa.